Szkoła dla Rodziców i Wychowawców w Rychtalu
Po 2,5 miesiąca intensywnej pracy, 12 grudnia zakończyły się warsztaty „Szkoła dla Rodziców i Wychowawców”. W cyklicznych, cotygodniowych spotkaniach udział brali zainteresowani rodzice, którzy zdecydowali się podjąć wyzwanie budowania głębszych, cieplejszych i bardziej świadomych relacji z dziećmi.
Każde spotkanie, trwające notabene 3 pełne godziny zegarowe, poświęcone było jednemu, konkretnemu zagadnieniu wychowawczemu. Tak na przykład jeden z tematów uczył, jak wyznaczać dziecku mądre, adekwatne do wieku granice – niezbędne do prawidłowego rozwoju, inny poruszał problematykę zachęcania dzieci do współpracy z nami, a kolejne spotkania pozwoliły odpowiedzieć rodzicom na pytania, jak odnaleźć się w bogatym i niejednokrotnie trudnym świecie emocji dziecka, a przy okazji – swoim. Z tygodnia na tydzień uczestniczki odkrywały kolejne elementy, które nie tylko ułatwiały radzenie sobie z wyzwaniami codzienności oraz różnymi sytuacjami wychowawczymi, z jakimi mierzą się wszyscy rodzice świata, ale także sprzyjały głębszej refleksji nad własną postawą i relacją z dzieckiem.
Wielu rodziców jeszcze przed rozpoczęciem spotkań było przerażonych ich długością, jednak – jak sami później wielokrotnie podkreślali – ich „obawy były całkowicie nieuzasadnione”. Dynamika zajęć nie pozwalała na nudzenie się. Każde spotkanie zaskakiwało różnorodnymi formami pracy i aktywnościami – ćwiczenia indywidualne, praca w grupach, odgrywanie scenek czy „przywoływanie przykładów z życia wziętych, które zapadały głęboko w pamięć” sprawiały, że czas mijał bardzo szybko.
Szczególnie cenna dla rodziców okazała się możliwość zadawania pytań, wymiany doświadczeń i wspólnego poszukiwania rozwiązań trudnych sytuacji wychowawczych. Atmosfera zrozumienia, akceptacji i uważnego słuchania, bez oceniania, dawała poczucie bezpieczeństwa, dzięki czemu sprzyjała otwartości i szczerości, co w rezultacie pozwalało na wzajemne ubogacanie się sobą.
Uczestniczki warsztatów jednogłośnie podkreślały, że omawiane zagadnienia mają rzeczywiste przełożenie na ich codzienność – i to nie tylko w relacjach z dziećmi. Jedna z mam stwierdziła, że warsztaty „dodały mi (…) odwagi w kontaktach z innymi osobami. Moim zdaniem udział w warsztatach powinien być dla każdego obowiązkowy, wtedy życie byłoby lepsze i łatwiejsze”. Nie był to odosobniony głos, bowiem zdobyta wiedza z zakresu komunikacji, aktywnego słuchania czy rozumienia emocji pomaga także lepiej funkcjonować w kontaktach z partnerem, rodziną czy współpracownikami.
Warsztaty stały się dla uczestniczek momentem zatrzymania się, refleksji nad sobą oraz poszerzeniem horyzontów. Jak zaznaczyły – z jednej strony pozwoliły „dostrzec swoje błędy”, uświadomić sobie, „nad jakimi obszarami musimy pracować”, a z drugiej strony zajęcia dowartościowały rolę mamy i taty w procesie wychowania dziecka: „Nabrałam pewności siebie jako mama”; „Czuję się mądrzejsza, pewniejsza siebie”.
Na zakończenie uczestniczki wyraziły potrzebę organizowania kolejnych, podobnych inicjatyw w przyszłości – bo, jak same mówią, to bezcenna wiedza i doświadczenie, które realnie zmienia nas same i nasze życie. Określają to tak: „Te zajęcia zmieniły moje życie”, „Jedno z najważniejszych doświadczeń w dorosłym życiu”, „Jedno z najpiękniejszych życiowych doświadczeń”.
Serdecznie gratulujemy wszystkim absolwentkom i życzymy, by zdobyta wiedza i umiejętności przynosiły satysfakcję w codziennych relacjach z dziećmi!
