Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody prosimy o zmianę ustawień przeglądarki, bądź o opuszczenie naszej witryny. Więcej w polityce prywatności

Sport to nie tylko rywalizacja

      W dniu 21 października 2018 r., na rychtalskim Orliku odbył się, już chyba ostatni w tym sezonie, konkurs rzutów karnych wraz z rozgrywkami piłkarskimi. Uczestnikami niedzielnej imprezy sportowej byli młodzi ludzie w wieku od 7 do 14 lat. Mimo dość niskiej temperatury, licznie przybyli piłkarze, z dużym zapałem przystąpili do zmagań boiskowych.

Rozpoczęliśmy od rzutów karnych. I mimo tego, że ten stały element gry wydaje się być dość prosty, to jednak w rzeczywistości takim nie jest. Wszelkie niedokładności w technice wykonywania strzałów natychmiast weryfikował bramkarz, Patryk Barzyk. Ostatecznie pierwsze miejsce w konkursie rzutów karnych wywalczył młody, utalentowany piłkarz Dominik Piontek, drugie zajął Szymon Tyszkowski, a na trzecim miejscu uplasowali się ex aequo Kacper Namyślak i Mateusz Kuropka. Medale wręczyły i podsumowania rozgrywek dokonały panie: Aniela Skałecka i Ewa Flor. W dalszej części rozpoczęły się rozgrywki piłkarskie, które jak zwykle były pełne emocji, ciekawych rozwiązań taktycznych, a chwile zwątpienia przeplatały się radością ze strzelonych bramek. Liderem gier piłkarskich został zespół Fajnych Chłopaków w składzie: Dominik Piontek – kap., Patryk Barzyk – br., Stasiu Ostrysz, Kacper Berski, Mateusz Kuropka, Nikodem Skiba i Jakub Skiba. 

Spotkania dzieci i młodzieży na Orliku w Rychtalu, to nie tylko sportowa rywalizacja.  To również doskonalenie umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach,  współpraca w zespole, przeżywanie sukcesów, ale i porażek. To także doskonalenie nawyków związanych z kulturą osobistą i zachowaniem się w miejscu publicznym. Te pozyskane właśnie przez sport cechy, zapewne w przyszłości pomogą tym młodym ludziom, w znalezieniu się różnych sytuacjach życia codziennego, podkreśla animator Piotr Nasiadek.